wtorek, 2 września 2014

Siostra

-Dlaczego ten autobus się spóźnia! -znudzona dziewczyna wypatruje autobusu na przystanku.
-Mam nadzieję że trafię jeszcze na Andreasa. Tak dawno nie było go w domu.. I ta jego nowa dziewczyna. Czy jest fajna? Czy znowu nie złamie mu serca? -Andreas miał kiedyś pecha do dziewczyn, co chwila trafiał na niewłaściwą lub poprostu nie miał jej wcale. Ale na swoją siostrę mógł liczyć. Byla, mądra, ładna odważna, wiernie mu kibicowała, i wspierała go w chwilach sławy jak i porażki.

Godzina później *
~puk puk~
-... -Nikt nie otwiera, czyżby Andi już wyjechał? Może zabrał swoją dziewczynę ze sobą?
-Tak? -czerwonowłosa, ładna dziewczyna otwarła drzwi i z zainteresowaniem lustrowała wzrokiem przybysza.
-Nazywam się Camila -wyciągnęła rękę by uścisnąć jej dłoń - siostra Andreasa. Czy zastałam go jeszcze w domu? Lub jego nową dziewczynę?
-Elizę? Nie niestety jej nie ma, Andreas już wyjechał, przykro mi. Jestem Tamara -odwzajemniła uścisk - Ale mogę do niej zadzwonić i zapytać kiedy wraca -zaproponowała.
-Byłabym wdzięczna -ciemnowłosa usmiechnęła się ciepło
-Może wejdziesz?
-Nie chcę robić kłopotu :-)
-Ależ to żaden problem- zapewniła gorąco Tamara - Biegnę na górę zadzwonić, a ty proszę rozgość się - powiedziała prowadząc Camilę do salonu
-No dobrze, poczekam

Na górze *
~piip, piip,piip~
-Halo?
-Halo Eliza? Słuchaj jest u nas dziewczyna od Andreasa.
-Jak to?! To on ma inną dziewczynę?! - po drugiej stronie słuchawki dało się słyszeć szloch
-Oj, przepraszam źle to ujęłam, to jego siostra Camila, chce Cię poznać.
-Och, to Andreas ma siostrę? No dobrze jutro wracam, Do zobaczenia!
-Pa -westchnęła Tamara

Chwila później*
-Eliza przyjedzie jutro - powiedziała Tamara schodząc do Camili,
-To co ja mam teraz ze sobą zrobić -siostra Andreasa bardzo się zasmuciła. Spuściła wzrok i nieobecnym spojrzeniem wpatrywała się w podłogę.
-Zostań tutaj jeśli chcesz -zaproponowała jej niepewnie Tamara
-A nie będzie to kłopot?
-Jasne że nie. Chodź pokaże ci twój pokój -obie dziewczyny uśmiechnęły się do siebie i skierowały się w stronę tymczasowego pokoju dla Camili.

W pokoju *
-Jejku jak tu ładnie- powiedziała Camila do Tamary
-Cieszę się że ci się podoba, to pokój Elizy -wyjaśniła
-Ooo, ma podobny styl do mojego
-Naprawdę?
-Chociaż mój pokój ma ściany w tapetę ze zdjęć moich i Andiego,
-Och... Czyli pewnie jesteście zagranym rodzeństwem - usmiechnęła się przyjaźnie Tamara. Ale Camila nie odwzajemniła uśmiechu. Była zatracona w swoich wspomnieniach. Niekoniecznie szczęśliwych.


-----------------------------------------------------------------------

Cześć! Nazywam się Magda i będę pisać teraz na tym blogu :-)  Oczywiście jeśli spodobają wam się moje rozdziału ;-)  A tymczasem miłego czytania :-)